szkice
Blog > Komentarze do wpisu
kawki i gawrony

jesienny zmierzch
na polach tylko kawki
gawrony...

czwartek, 28 października 2010, michelucci

Polecane wpisy

  • rozpostarta sieć

    rozpostarta sieć złapana mucha strząsa rosę

  • maltempo/plucha

    maltempo tra noi le candele e le parole plucha między nami świece i słowa

  • fiołki/violette

    fiołki powietrze nasyca się na nowo violette aria satura di nuovo

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
aleksanderbeu
2010/10/28 16:14:04
Zastanawiałem się gdzie jest ciąg dalszy i nagle myślę: toż to haiku! A po chwili zobaczyłem, że przecież jest tan napisane u góry.
-
dziadek.aszu
2010/10/28 21:57:58
Podoba mi się że Ty Aneto też zauważyłaś ten brak kolorowych ptaków. Ujęłaś to pięknie w Swoim haiku. Zobacz jak ja zobaczyłem podobne zjawisko w innym miejscu i opisałem je po swojemu. Zapraszam chwila-haiku.blogspot.com/2010/10/chod-w-miejskim-parku.html Myślę że na ten temat można napisać jeszcze wiele pięknych haiku jeśli Issa potrafił napisać prawie 200 haiku o żabach. :)
Pozdrawiam ciepło,
Adam
-
2010/11/01 21:00:16
To kawki i gawrony zrobiły zmierzch ;-).
Bardzo mi się podoba, chociaż bardzo przypomina mi haiku Noriko:

nad moim domem
przelatują gawrony
zapada wieczór


Serdecznie pozdrawiam,
Madzia :-)

P.S.
Adam, zaraz będą gile ;-), a w międzyczasie zastanawiam się
jakich kolorowych ptaków Ci zabrakło?
-
Gość: neta, *.cust.dsl.teletu.it
2010/11/02 17:05:56
Madzik, mam nadzieję, że podobieństwo do haiku Marii, to komplement dla mnie, że napisałam równie piękne haiku z... gawronami ;-)

Magdo, Adamie, Ale,
serdecznie i ciepło

Aneta :-))