szkice
Blog > Komentarze do wpisu
noc w mieście

noc w mieście
z każdej strony blask
ale żadnej gwiazdy

noc w mieście
blask ze wszystkich stron
ale żadnej gwiazdy


poniedziałek, 15 listopada 2010, michelucci

Polecane wpisy

  • rozpostarta sieć

    rozpostarta sieć złapana mucha strząsa rosę

  • maltempo/plucha

    maltempo tra noi le candele e le parole plucha między nami świece i słowa

  • fiołki/violette

    fiołki powietrze nasyca się na nowo violette aria satura di nuovo

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/11/16 20:41:28
Sztuczny ten blask. :-(
Smutno zasypiać bez gwiazd. Już by mi ich brakowało,
chociaż są chwile (coraz rzadziej), gdy zatęskni mi się za neonami.

Kilka lat temu byłam latem u syna, w dość dużym mieście i na piechotę
wracaliśmy nocą do domu. Jak mi się podobało! Wrył mi się ten obraz
i przywołuję go sobie, gdy mi brakuje miasta. Ale tylko ten spacer, bo
w mieszkaniu trzeba było już opuszczać żaluzje i jak piszesz - blasku pełno
ale bez gwiazd.

W tym haiku odkryłam też metaforę. "Sztuczne światło" rozpoznać z daleka.
Nic nie zastąpi "blasku gwiazd".

Serdecznie Cię pozdrawiam Atenka,
M-a :-)