szkice
Blog > Komentarze do wpisu
pusta plaża


 

pusta plaża...
nawet szumu
w znalezionej muszli


środa, 03 listopada 2010, michelucci

Polecane wpisy

  • rozpostarta sieć

    rozpostarta sieć złapana mucha strząsa rosę

  • maltempo/plucha

    maltempo tra noi le candele e le parole plucha między nami świece i słowa

  • fiołki/violette

    fiołki powietrze nasyca się na nowo violette aria satura di nuovo

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/11/16 21:08:50
No właśnie! Jak to się dzieje, że niektóre
muszle szumią, a inne milczą?
Ostatni raz przykładałam muszlę do ucha w dzieciństwie... chyba.
Wyrywaliśmy sobie z rąk muszlę, by na zmianę słuchać szumu.

Wracając do Twojego haiku, to pozostaje szum morza,
chyba że masz pokój z widokiem na morze, którego szumu nawet nie słychać w muszelce. Anetka, jeśli o to Ci chodzi, to pomyślałam, że dobrze byłoby coś zmienić
w pierwszym wersie żeby pokazać, że to jest widok z okna, na jesienną/zimową plażę.
W pierwszej chwili byłam na pustej plaży i nie mogłam załapać dalej.

Madzia :-))

-
Gość: neta, *.cust.dsl.teletu.it
2010/11/16 21:55:17
Kilka prób haiku o szumie w muszli, takich z "klimatem", już popełniłam. Jeśli i ta nie udał się albo nie jest zrozumiała, to ja już nie wiem...
Na dywanik!

Magdo, naprawdę nie możesz wyobrazić sobie tej pustki?!

neta



-
2010/11/16 22:47:22
Anetka, poczekaj jeszcze z tymi dywanami.
To pewnie moja wina, bo ja nie cierpię morza i mam
zbyt mało doświadczenia. Ostatni raz nad morzem byłam ponad
30 lat temu i to jesienią. Na plażę już nie można było zejść, a z daleka
widok tak strasznie wysokich fal nie zachwycał mnie. Wręcz odstraszał.

Ale zaintrygowałaś mnie, więc wrócę jeszcze do tego haiku, bo być może
coś przeoczyłam, czegoś jeszcze nie poczułam.

M.
-
2010/11/20 13:18:22
Pustą plażę umiem sobie wyobrazić i to na kilka sposobów.
Może to być plaża jesienna/zimowa, czyli bez ludzi i ich "wyposażenia".
Pusta plaża, to także plaża po odpływie, gdzie fala zabrała wszystko z plaży.
I w tym kierunku kombinowałabym dzisiaj.
Ewentualnie po sztormie, chociaż tu mam skojarzenia, że wtedy morze wyrzuca
śmieci na plażę, chociaż też i sieje spustoszenie.

I jest znaleziona muszelka, która nie szumi...

Pomóż mi, bo kurde, naprawdę nie wiem. Wciąż wydaje mi się, że w L1 trzeba byłoby coś dookreślić. Albo naprawdę nie znam się na plażach, albo jestem już tak zablokowana, że kręcę się w kółko.

Twoja Madzia :-)



-
dziadek.aszu
2010/11/22 20:02:30
Spróbuję Ci Madziu pomóc bo mieszkam blisko plaży. :)

Stan Borys - Spacer dziką plażą
trzecia zwrotka powinna Cię wprowadzić w ten nastrój

Plaża, dzika plaża dzisiaj nas nie słyszy.
Już nie moje imię w mokrym piasku pisze...
Twarz przy twarzy, dłonie w dłoniach...
Wspominamy, rozmyślamy, dziś dalecy,
chociaż wczoraj zakochani.

La, la, la, la...

Pozdrawiam,
Adam
-
2010/11/23 15:19:28
Adamie :-),
znam doskonale tę piosenkę, ale wracając do haiku Anetki, to chyba się odblokowałam.
I nie ma tu żadnej filozofii ;-). Na plaży jest po prostu tak pusto, tak bardzo pusto, że nawet w muszli jest... pustka. Nawet szumu tam nie ma.
Chyba zbyt ambitnie podeszłam do Twojego pięknego haiku Anetko i szukałam więcej niż
mi pokazywałaś. Przepraszam. Cisza w muszli podkreśla pustkę.
Ależ miałam blokadę!

Madzia :-(